poniedziałek, 20 lutego 2012

Natchnęło mnie...

...na sutaszowe kolczyki. Cały wczorajszy dzień je szyłam, ale jestem z nich zadowolona:)





11 komentarzy:

  1. i słusznie gdyż są pełne uroku, szczególnie te czarno czerwone,)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super Ci wyszło! Więc wcale się nie dziwię, że jesteś z nich zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne.!!!! Bardzo starannie wykonane.

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne...te pierwsze normalnie jak ślubne...hehehe

    OdpowiedzUsuń
  5. przepiękne, na pewno ślicznie prezentują sie na uszach ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje! Masz prawo być zadowolona i dumna! :) Wyszły super, zazdroszczę samozaparcia, ja się poddałam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne!!! Zwłaszcza ta pierwsza kolorystyka przypadła mi do gustu!!!! Warto było poświęcić tyle czasu :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. ŚLiczne są
    Pewnie dużo pracy kosztowały, ale warto było :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję...dziękuję...jesteście kochane, tyle miłych słów:)))
    Sutasz wciągnął mnie na maksa!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo :) Pozdrawiam cieplutko :)