piątek, 16 stycznia 2015

Albumy...

...łączone śrubami introligatorskimi...
Sporo napsułam materiałów i naślęczałam masę godzin, ale warto było. 
Wreszcie nauczyłam się oprawiać tego typu albumy.

Pierwszy skromniutki, oprawiony w szare płótno introligatorskie :)




A tu już w bardziej wiosennej szacie :)



Poniższy wykonałam na zamówienie w rocznicę ślubu :)


Zapraszam jeszcze do poczytania o małym Kacperku:

Pozdrawiam :)

4 komentarze:

Dziękuję za pozostawione słowo, odwdzięcze się tym samym :)