czwartek, 28 lutego 2013

Sutaszowe zawieszki...

...duża, fioletowa z pięknym agatem...





...i mniejsza, która powstała do tego kompletu:)


Pozdrawiam serdecznie i już ciut wiosennie:)

9 komentarzy:

  1. no co tu napisać? poprostu przepiękne

    OdpowiedzUsuń
  2. obydwie prześliczne ;)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne zawieszki:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. aż zazdroszczę Ci czasu, który poświeciłaś na stworzenie takich cudeniek!

    OdpowiedzUsuń
  5. o kurcze ale cudna ta fioletowa...jak ja nie nosze zawieszek to tą bym z dumą nosiła...cudna jest naprawdę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam dodać że do tego malutkie wiszące kolczyki pełnia szczęścia...

      Usuń
  6. Śliczne:)Wciągneło Cię na dobre:)Pięknie wychodzą Ci te śliczności sutaszowe:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i wizytę na moim blogu:)