piątek, 11 stycznia 2013

W komplecie...

...do kolczyków powstała bransoletka :-)






Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego weekendu:)

9 komentarzy:

  1. Zachwycają mnie te sutaszowe cuda! Są tak cudne i misterne, że niemal za każdym razem pojawia mi się myśl - przecież to niemożliwe, że to jest zrobione ręką ludzką! Nie mogę się napatrzeć na te Twoje cudeńka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana podpisuje się pod wpisem Josta :)Prawdziwe arcydzieło:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Całość prezentuje się rewelacyjnie!!!
    Mam słabość do sutaszków :) ale pewnie już nie raz o tym pisałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny komplet w srebrzystościach. Na bal karnawałowy jak znalazł.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny komplet, bardzo lubię sutasz w takiej delikatnej formie :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i wizytę na moim blogu:)