środa, 30 stycznia 2013

Mocno czerwony...

...sutasz...



Pozdrawiam:)

20 komentarzy:

  1. Pierwsze są piękne :)

    Zapraszam po wyróżnienie na debiutujacapanidomu.blogspot.de i serdecznie pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale się walentynkowo zrobiło u Ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Łał są cudne:)Co prawda nie mój kolor,ale są śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mega energetyczna ta czerwień :) piękne!

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne! u mnie też ostanio czerwień:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna ognista czerwień, obie pary cudowne:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne - pierwsze podobają mi się bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Owszem mocno czerwono ale za to jak ładnie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Pieknie! Pozdrawiam niebiesko:)

    OdpowiedzUsuń
  10. cudne - intensywne - dobre na ponure dni - tak myślę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo wytworne te czerwone maluchy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyraziście czerwony - lubię takie klimaty.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Bajeczne, szczególnie te pierwsze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i wizytę na moim blogu:)