piątek, 19 sierpnia 2011

Kartki ślubne...

...były już w złocie a dziś w fiolecie i czerwieni...








Muszę powiedzieć, że kocham mojego Big Shota. 
To był udany zakup:))) 
Chociaż wykrojniki rujnują!!!

Pozdrawiam wszystkich w ten parny dzień. Znów idzie burza:)

2 komentarze:

  1. I znów cudne kartki!
    Pięknie Ci wychodzą!
    U mnie właśnie przeszła burza...
    A Big Shota szczerze zazdroszczę!;-)
    Pozdrawiam!:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i wizytę na moim blogu:)