wtorek, 10 września 2013

Pudełka urodzinowe...

Pierwsze dla mojego chrześniaka.
Wykonałam je podpatrując przepiękne pudełka Agnieszki
Pudełko jest prezentem i nie jest na sprzedaż.
Mam nadzieję, że Agnieszka nie będzie mieć mi za złe, że podpatrzyłam jej pomysł:)






Drugie pudełko jest dla jego brata bliźniaka.
Paweł jest chory i rozwija się w inny sposób, niż jego rówieśnicy.
Pudełko przystosowałam do jego rozwoju emocjonalnego.
Był zachwycony...a to najlepsze podziękowanie:)





Pozdrawiam:)

2 komentarze:

  1. fajowskie Agnieszka na pewno się nie pogniewa , widziałam już niejeden taki box , który był prawdziwym plagiatem a Ty wcale nie popełniłaś żadnej zbrodni , bo Twój jest inny, taki świeżutki i kolorowy jest , super

    OdpowiedzUsuń
  2. ładniutkie te pudełeczka...a to pierwsze cudniaste...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i wizytę na moim blogu:)