środa, 10 kwietnia 2013

Album inny niż wszystkie...

..a to dlatego, że zamiast tradycyjnych zdjęć w tym albumie są ...ślubne pamiątki. 
Szczerze mówiąc nie bardzo wiedziałam jak sie do tego zabrać i problemem była duża liczba - 48 szt. - telegramów.
W ostateczności wyszły dwa, grubaśne albumy formatu A4.
 Na okładki dałam grubą tekturę a karty wewnętrzne są gładkie, kremowe o grubości 245 . 
Ozdób niewiele: tekturki i papierowa taśma dekoracyjna.

Zdjęć jest niewiele, robione w pośpiechu i w dodatku przy sztucznym świetle. 
Trochę je podrasowałam i pokażę kilka szczegółów.

Album pierwszy ze zdjęciem pary młodej...





...dla łatwiejszego przenoszenia albumy sa wiązane...







album drugi...ten telegram nigdzie nie chciał się zmieścić...







To był bardzo ciekawy projekt i moje telegramy też zamknę w takim albumie...jak tylko znajdę na to czas.
I chyba zamiast kółek kupię segregator lub duży album do wklejanych zdjęć.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję wszystkim za odwiedziny.



7 komentarzy:

  1. wow, ale wyzwanie!
    super sobie poradziłaś i świetnie to wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  2. Też chciałam napisać: Wow! :)
    Bardzo ciekawy pomysł oprawienia ślubnych telegramów- niezwykła pamiątka!
    Świetnie wybrnęłaś , z tego trudnego zadania!
    Pięknie prezentuje się :) Pozdro

    OdpowiedzUsuń
  3. No napracowałaś się bardzo,ale efekt powalający;)

    OdpowiedzUsuń
  4. super Ci to wyszło...ja niestety sobie takiego nie zrobię bo nie miałam ślubu...buuu...ale mogę zrobić ze chrztu swoich córeczek...genialny pomysł...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy pomysł, a wykonanie ślicznie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i wizytę na moim blogu:)