wtorek, 18 stycznia 2011

Dla Dziadków...

...zrobiłam karteczki patchworkowe.Przeprosiłam moją maszynę już przed świętami Bożego Narodzenia i pasja zszywania z kawałków pozostała do dziś...




Zdjęcia kiepskie, ale i słońca jak na lekarstwo.A poza tym fotograf ze mnie marny!

2 komentarze:

  1. Super patchworki!
    Swoją drogą jak na świeżynkę w temacie kartowania, to świetnie sobie radzisz! I cudnie, że eksperymentujesz z technikami, kolorami, materiałami :) Zapowiada się świetnie!!

    OdpowiedzUsuń
  2. sliczna ta karteczka. Pozdrawiam i dziekuje za wizyte na moim blogu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i wizytę na moim blogu:)